Mike McCarthy przeprosił fotografa za incydent po meczu

0
8
Mike McCarthy si è scusato con il fotografo per l'incidente post partita

Mike McCarthy nie był w nastroju do trzymania kamery na twarzy po porażce swojego zespołu z San Francisco 49ers w niedzielę, ale trener Dallas Cowboys przekroczył granicę w sposobie wyrażania się.

McCarthy schodził z boiska na stadionie Levi’s, kiedy zdawał się popychać kamerzystę, który znalazł się na odległość wyciągniętej ręki. Fotograf, Noah Bullard z NBC 5 w Forth Worth, bagatelizował incydent. Bullard napisał na Twitterze wcześnie w poniedziałek rano, że wideo McCarthy’ego, które stało się wirusowe, było „bardziej ręką do obiektywu” niż pchnięciem. McCarthy spotkał się również z Bullardem po meczu i przeprosił.

Dziękuję wszystkim, którzy kontaktowali się w sprawie incydentu z Mike’em McCarthy’m. Widzę, jak wyglądało to zdjęcie, jakby mnie popchnął, ale to była raczej ręka do obiektywu. Spotkałem się prywatnie z trenerem McCarthym w jego biurze i przeprosił. @NBCDFW #DallasCowboys pic.twitter.com/LuOfPVRqhq

— Noah Bullard (@noah_bullard) 23 stycznia 2023 r

Zdjęcie, które stało się wirusowe, nie sprawiło, że McCarthy wyglądał lepiej niż wideo.

Mike McCarthy nie był w nastroju @brgridiron pic.twitter.com/Dn3ZNmaUgY

— Raport Bleachera (@BleacherReport) 23 stycznia 2023 r

Frustracja McCarthy’ego najwyraźniej wzięła górę nad nim. Kowboje po raz kolejny nie spełnili oczekiwań i mieli mnóstwo szans na wygranie meczu rundy dywizji z Niners. Strata doprowadziła również do kolejnych pytań o status pracy McCarthy’ego, o których prawdopodobnie wiedział, że nadejdą.

To, co zrobił McCarthy, nie było nawet w przybliżeniu tak złe, jak incydent z udziałem Davante Adamsa i kamerzysty na początku tego sezonu, ale było to kolejne przypomnienie, że trenerom i zawodnikom znacznie lepiej jest trzymać ręce przy sobie.